Przejechali przez piekło

Najtrudniejszy i jednocześnie najpopularniejszy wyścig kolarski amatorów w Polsce Tatra Road Race, po raz kolejny przejechał przez gminę Szaflary.

Tegoroczna edycja Tatra Road Race ponownie pobiła rekord frekwencji, łącznie na obu dystansach wystartowało prawie 1000 uczestników. Jak co roku trasa była bardzo wymagająca, a niezliczona liczba stromych podjazdów nie pozwalała odpocząć zawodnikom ani na chwilę. Wyścig gromadzi wielu miłośników kolarstwa z Polski i z zagranicy, wśród których znaleźli się goście ze Słowacji, Czech, Niemiec, Rosji, Wielkiej Brytanii, a nawet Południowej Afryki.

W tym roku zawodnicy walczyli na dwóch dystansach: HARD-FUN na 54 kilometrowej trasie z 1460 metrowym przewyższeniem, oraz HELL-PRO, gdzie czekało odpowiednio 124 km i 3250 metrów przewyższenia. Dla wszystkich startujących zawodników była to przede wszystkim walka ze samym sobą, ze swoimi słabościami.

Wymagająca trasa prowadziła przez malownicze tereny m.in. na Butorowy Wierch, Bachledówkę, Bustryk, a w gminie Szaflary wprost na podjazd na Pitoniówkę, gdzie zlokalizowana była jedna z premii specjalnych, na której zawodnicy walczyli o Puchar Wójta Gminy Szaflary oraz premia górska, gdzie zwycięzcy nagradzani byli dodatkowymi punktami w ogólnej klasyfikacji. Meta wyścigu zlokalizowana była na terenie Hotelu Mercure Kasprowy w Zakopanem.

Organizatorem Tatra Road Race jest Tatra Cycling Events na czele z Cezarym Szafrańcem. Głównym celem wyścigu jest propagowanie zdrowego trybu życia, aktywnego wypoczynku, turystyki i rekreacji oraz propagowanie kolarstwa i turystyki rowerowej.

Pełna galeria zdjęć dostępna jest na FB