Śniadanie daje moc 2016 w ZSPiG w Maruszynie Górnej

Śniadanie daje moc 2016 w Zespole Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Maruszynie Górnej.

Konkurs na hasło akcji w naszej szkole wygrała wraz z rodziną, uczennica klasy I Agata Kowalczyk:

„CZY NAD MORZEM, CZY TEZ W GÓRACH I W BIESZCZADACH, NA MAZURACH, KAŻDY UCZEŃ PRZYZNA TO, ŻE ŚNIADANIE DAJE MOC”.

Po wielu dniach przygotowań i realizacji zajęć z zakresu zdrowego trybu życia, odżywiania i zapoznania z właściwościami warzyw, owoców i produktów zbożowych przyszedł czas na podsumowanie naszych działań. Nadszedł wreszcie dzień 8 listopada 2016, w którym to dniu odbyła się VI edycja akcji promującej zdrowie „ŚNIADANIE DAJE MOC”, w którym po raz trzeci nasza szkoła wzięła udział.

Od samego rana po całej szkole roznosiły się zapachy przyniesionych przez uczniów klas 0-III, produktów niezbędnych do przygotowania wspólnego śniadania. Nad wszystkim czuwali wychowawcy klas Oddz. Przedszkolnego- Lucyna Leśniak-Mazur, klasy I- Małgorzata Potyra, klasy II-Tomasz Mazur, klasy III –Helena Zapotoczna. W tym roku z pomocą w organizacji tego dnia przyszły mamy. Bardzo aktywnie uczestniczyły w sprawnym przygotowaniu naszej szkolnej akcji. Zachowując wszelkie zasady higieniczne wszystkie dzieci z ogromnym zapałem przystąpiły do robienia kanapek, deserów starając się mieć na uwadze zdrowe produkty. Na stołach gościły wszystkie kolory tęczy, które jaśniały w blasku listopadowego słońca, czyniąc ten dzień bardzo radosnym i wesołym. I na reszcie przyszedł ten czas, w którym można było usiąść i skonsumować , własnoręcznie przygotowane śniadanie, i to jakie? Bogactwo kolorów, zapachów i różnorodność produktów potęgowało apetyt. Trudno było powstrzymywać się od spróbowania co nieco w trakcie przyrządzania tych pyszności. Mamy, które obserwowały działania swoich pupili, były zdumione i zachwycone postawą milusińskich- już liczą na śniadanie do łóżka. Wspólnemu ucztowaniu nie było końca. Niestety, nie wszystko udało się zjeść- tyle tego naszykowaliśmy. Ale nie martwcie się, nic się nie zmarnowało- starsi koledzy i koleżanki byli przeszczęśliwi, bo to im się też dostało tych naszych smakołyków. Nie zapomnieliśmy o dokładnym posprzątaniu naszych miejsc pracy i uczty. Wszystko zostawiliśmy w idealnym porządku. Do zobaczenia w następnej edycji w przyszłym roku szkolnym.

Opr. Tomasz Mazur